Pewien facet popadł w kłopoty finansowe. Jego firma popadła w długi, stracił samochód, bank chciał zająć dom. Postanowił zagrać w lotto. Niestety nie wygrał. Modli się więc do Boga:
- Boże, moja firma bankrutuje, mogę stracić dom, spraw, żebym wygrał w lotto!
W następnym losowaniu znowu wygrał ktoś inny. Znowu się modli i błaga:
- Boże, za tydzień stracę dom, gdzie się podzieję z rodziną?!
Znowu wygrywa jakiś inny gość.
- Boże, nie masz litości? Moja rodzina głoduje, jutro bank nas wyrzuci z domu, pozwól mi wygrać w lotto!
Nagle widzi błysk i staje przed obliczem rozgniewanego Boga:
- Mogę Ci pomóc, ale wykrzesaj też coś z siebie - wypełnij wreszcie ten cholerny kupon!
Losowe Dowcipy:
Pewnoego dnia żona wraca do domu z pierścionkiem z wielkim d... Więcej
-... synku, jesteś taki niegrzeczny, weź przykład z tatusia<... Więcej
Komisja poborowa. Chłopak z trudem odczytuje z tablicy najwi... Więcej
Po czym poznać pana młodego na weselu w Wołominie?
Ma... Więcej
W celi straceń skazany czeka na egzekucję. Podchodzi do nieg... Więcej
Kategorie:
- Kosmici i ufo
- Sherlock Holmes
- Zagadki
- Komisja wojskowa
- Komentarze sportowe
- Ogłoszenia
- Lotto
- Więźniowie i klawisze
Reklama
- okna pcv wrocław
- Darmowe filmy HD
- producent dla reklamowe figury dekoracyjne ogrodowe figury
- najlepsze promocje w internecie
- akwaria
- znakomita tarta z cukinią zrób ją sam